Strzelanie z broni palnej – nowe hobby Polaków?

Strzelanie z broni palnej – nowe hobby Polaków?

Strzelanie staję się powoli jedną z ulubionych form aktywności Polaków. Wzrost zainteresowania bronią palną zauważalny jest w przeróżnych środowiskach oraz grupach wiekowych i nic nie zapowiada, aby miało ono w najbliższym czasie zmaleć. Zapewne już teraz część z nas ma wśród znajomych kogoś, kto jest maniakiem broni i stale zasypuje nas na Facebooku swoimi wpisami dotyczącymi różnych karabinków, pistoletów czy szeroko rozumianych militariów. Z czego wynika ta moda? Dlaczego tak bardzo lubimy strzelać i jak przekłada się to na stosunek Polaków do powszechnego dostępu do broni? Czy strzelectwo to dobry pomysł na dochodowy biznes? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule. Zapraszamy do lektury!

Cel…PAL! – dlaczego strzelanie nas pociąga?

Wojna, policjanci i złodzieje – w te dwie zabawy bawiła się w dzieciństwie zapewne większość z nas, a wówczas jednym z podstawowych rekwizytów był… patyk imitujący broń. Już w młodym wieku wielu chłopców, a niekiedy i dziewcząt, wykazuje zainteresowanie pistoletami, karabinami i granatami, które są dla nich symbolami władzy i siły. Wiele współczesnych dzieci nadal lubi bawić się bronią, a zabawki militarne wciąż należą do popularnych prezentów. Jak powszechnie wiadomo „czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość traci” – być może jest to właśnie powód, przez który tak często dorosłych ludzi ciągnie na strzelnicę? Chwytając w dłonie pistolet lub karabinek, mogą znów poczuć się beztrosko jak dzieci bawiące się w wojnę. Rzecz jasna, to hipoteza, z którą można polemizować. Strzelectwo, choć od pewnego czasu jest niezwykle popularne, mimo wszystko stanowi także część naszej narodowej tradycji.

Broń w domu – komfort nie dla każdego

Według badań CBOS 84 proc. Polaków jest za ograniczeniem dostępu do broni palnej. Wielu z nich ma obawę, że mogłaby się ona dostać w niepowołane ręce i być przyczyną niejednej zbrodni. Jedynie 11 proc. ankietowanych stwierdziło, że obecne przepisy dotyczące jej posiadania, powinny zostać złagodzone. Co ciekawe wśród badanych najbardziej zainteresowana łatwiejszym dostępem do broni była grupa ludzi od 25 do 34 roku życia, i w większości byli to mężczyźni.

W zeszłym roku Instytut Ochrony Praw Konsumenta przeprowadził badania, w których ponad połowa Polaków opowiedziała się za prawem do posiadania broni. Ich motywacją była chęć obrony siebie i swoich bliskich. Tu warto dodać, że w obecnych czasach mogą ją posiadać jedynie te osoby, które udowodnią, że ich życie jest zagrożone – mimo wszystko to wciąż niewielka grupa ludzi. W 2016 roku policja opublikowała raport, z którego wynikało, że w pozwolenie na broń wydano jedynie 244 osobom.

W świetle prawa każdy, kto skończył 18 lat i chce przekonać się, jak działa broń, może to zrobić – w tym celu jednak musi skorzystać z usług strzelnicy.

Strzelnica – pomysł na rentowny biznes?

Wbrew pozorom w naszym kraju wciąż nie działa aż tak wiele strzelnic. Jest to nisza, która czeka na zagospodarowanie, a możliwości jest wiele. Osoba zainteresowana tym biznesem może np. otworzyć strzelnicę na świeżym powietrzu, gdzieś z dala od miasta. Tego typu lokalizacja może być ciekawą atrakcją dla rodzin, grup pracowniczych i wszystkich ludzi, którzy pragną odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku i np. podczas grillowania  postrzelać do tarczy. Warto jednak pamiętać, że to biznes, w który na początku trzeba sporo zainwestować, głównie w odpowiednią broń, licencje oraz zatrudnienie instruktora lub instruktorów – to wszystko kosztuje i zapewne szybko się nie zwróci. Mimo to zainteresowanie branża strzelecką wciąż rośnie, więc zapewne kwestią czasu jest, kiedy co bardziej majętni hobbyści zaczną otwierać strzelnice.

Strzelectwo w Polsce obecnie przeżywa swój renesans. Coraz więcej osób zaczyna strzelać rekreacyjnie oraz sportowo i wszystko wskazuje na to, że ten trend się utrzyma.

Numer telefonu: +48 604 240 195, Email: biuro@strzelnicafso.pl
ul. Jagiellońska 88 - hala 10B (wjazd od ul.Kotsisa), Warszawa